RSS
 

Wpisy z tagiem ‘tanio’

Polska wśród europejskich liderów wzrostów. Ruch lotniczy w Europie jest coraz większy

18 paź

Od kilku lat wzrasta ilość podróży lotniczych w Europie i Polsce. Polacy polubili latanie, ale też „latają do pracy” oraz biznesowo. Tendencja ta utrzymuje się w całej europie, choć na pewno daleko nam jeszcze do amerykanów, który loty traktują jak zwykły środek lokomocji. Bardzo ciekawy artykuł podaje na ten temat Forsal.pl, stąd tekst poniżej:

Forsal.pl,
Coraz więcej Europejczyków podróżuje samolotami. Tendencja wzrostowa widoczna jest we wszystkich państwach członkowskich Unii Europejskiej. Polska jest w czołówce wzrostów.

loty-europa
W całej Unii Europejskiej w 2015 roku samolotem podróżowało 918,3 miliona pasażerów, czyli o 4,7 proc. więcej niż w poprzednim roku. Natomiast w porównaniu do 2009 roku wzrost lotniczego ruchu pasażerskiego zwyżkował o 22,0 proc.

W 2015 r. 45,2 proc. ruchu pasażerskiego to ruch wyłącznie w obrębie Wspólnoty, natomiast 37,2 proc. to podróże poza UE. Krajowy transport pasażerski (wyłącznie w obszarze danego państwa) stanowił tylko 17,6 proc. wszystkich przewozów pasażerskich w UE.

W 2015 roku największy wzrost lotniczego ruchu pasażerskiego zaobserwowano na Słowacji. U naszych południowych sąsiadów w 2015 roku było o 16,3 proc. pasażerów niż rok wcześniej. Na kolejnym miejscy uplasowała się Rumunia ze wzrostem ruchu o 15,3 proc., a następnie Węgry (+ 13,0 proc.). Pod względem przyrostu liczby podróżnych Polska znalazła się na czwartym miejscu. W ubiegłym roku z polskich lotnisk korzystało 28,9 mln pasażerów, czyli o 12,4 proc. więcej niż w 2014 r.

Najmniej dynamicznie rosła liczba podróżujących samolotami w Bułgarii (+ 1,2 proc.), Austrii (+ 1,4 proc.) i Finlandii (+ 1,8 proc.).

Pod względem liczby podróżnych dominowały kraje starej Unii. W 2015 roku co czwarty pasażer przewinął się przez lotniska Wielkiej Brytanii, gdzie łączna wielkość transportu pasażerskiego to 232 mln podróżnych. Kolejne były Niemcy (194 mln pasażerów), Hiszpania (175 mln), Francja (141 mln) i Włochy (128 mln). Polska znalazła się na 13. miejscu.

Największe lotniska Europy
Najbardziej ruchliwym portem lotniczym UE w 2015 r. okazało się londyńskie Heathrow, które obsłużyło 75 mln pasażerów. W TOP3 europejskich lotnisk znalazły się jeszcze lotnisko Charles de Gaulle w Paryżu z 65,7 mln pasażerami oraz port lotniczy we Frankfurcie (60,9 mln osób).

Największe polskie lotnisko – Chopina w Warszawie – na tle europejskich gigantów wygląda dość przeciętnie. W 2015 roku warszawski port lotniczy obsłużył 11,2 mln pasażerów, o 5,8 proc. więcej niż rok wcześniej. Z takim wynikiem zamyka listę 30. najruchliwszych lotnisk w Unii Europejskiej.

Największy wzrost ruchu pasażerskiego wśród 30 najruchliwszych portów lotniczych zanotowało lotnisko w Atenach (+19,1 proc.).

 

Ambitna strategia LOTu. Będzie taniej

13 wrz

Wygląda na to, że Polskie Linie Lotnicze LOT, budzą się ze snu… chcą stanąć do walki o polskich turystów na rynku lotniczym, zdominowanym obecnie przez tanie linie lotnicze RyanAir i  WizzAir. Przedstawiona ostatnio strategia LOT-u przez Prezesa Rafała Milczarskiego jest bardzo ambitna. Przypomnę tylko, że podobne ambitne pomysły dotyczyły w przeszłości już CentralWings oraz EuroLot i niestety nie udały się. Czy obecne pomysły uda się zrealizować? – zobaczymy. Pierwsze promocje LOT-u są bardzo ciekawe i dość nowatorskie jak na tą linię lotniczą. Dotychczas LOT uważany był za drogą i dość… zadufaną w sobie linią lotniczą jako narodowy polski przewoźnik.
Poniżej artykuł Pani Danuty Walewskiej na temat strategii LOT-u ogłoszonej na Forum Gospodarczym Krynica 2016.

lot

Ambitna strategia LOTu. Będzie taniej
Danuta Walewska – Rzeczpospolita

LOT zaprezentował we czwartek w Krynicy strategię do roku 2020. Do tego czasu linia chce osiągnąć trwałą rentowność i stać się liderem w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej.
LOT zamierza w 2020 obsłużyć ponad 10 milionów pasażerów rocznie (dzisiaj ok. 5 mln), przynajmniej podwoić flotę i latać do nowych portów, głównie w Azji, ale także w USA, do Iranu i Kazachstanu.
Zdaniem prezesa linii wykonanie takiego planu jest realistyczne, jeśli zostanie oparte na 5 filarach: wykorzystanie potencjału rosnącego rynku (konserwatywna prognoza, to wzrost o 5 proc. rocznie), rozwój siatki połączeń i centrum przesiadkowego w Warszawie, walkę o pasażera (widać już agresywne promocje — w ostatnich dniach LOT zaoferował milion biletów po obniżonych cenach), wzrost efektywności oraz budowę zaangażowanego zespołu. To akurat może być trudne, skoro LOT oraz więcej pracowników zatrudnia za pośrednictwem spółki Lotnik1, czyli nie buduje lojalności oferując etaty.
Potencjał rynku
– Punktem wyjścia dla planu naszego dalszego rozwoju jest jak najlepsze wykorzystanie faktu, że rynek przewozów lotniczych w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej będzie rosnąć i to o wiele szybciej niż w innych krajach Europy. To dla nas ogromna szansa – mówił w Krynicy Rafał Milczarski, prezes LOT-u.
Większą siatką, niskimi cenami i poprawą produktu na pokładzie LOT zamierza odzyskać utracone udziały w rynku w Polsce do poziomu około 25 proc. Czyli przewiezienia w 2020 roku ponad 10 mln pasażerów, wobec 4,3 mln, które LOT przewiózł w 2015 roku.
– Rejsy długodystansowe to najbardziej dochodowa część biznesu lotniczego, a LOT jako jedyna linia lotnicza w regionie ma potencjał, by je rozwijać. Koncentrować będziemy się na rozwoju połączeń do Ameryki Północnej oraz do najważniejszych ośrodków biznesowych w Azji. Szczególnie interesujące z naszej perspektywy są połączenia do Azji Środkowej i na Bliski Wschód. Położenie Warszawy pozwala na stworzenie konkurencyjnej oferty połączeń do krajów takich jak Kazachstan czy Iran- mówił Rafał Milczarski.
17 października LOT poleci do Seulu. W przyszłym roku wróci połączenie do Newark, drugie co do wielkości lotnisko Nowego Jorku. Początkowo mają to być 4 rejsy tygodniowo, a od początku sezonu letniego 2017 zostanie dodany kolejny.
Wsparcie od Lotniska Chopina
Prezes LOT podkreślił, że strategia LOTu wymaga wsparcia Lotniska Chopina w Warszawie, bo więcej będzie pasażerów transferowych. — W miarę otwierania nowych połączeń dalekiego zasięgu, przybywać będzie też rejsów krótkodystansowych, szczególnie z Europy Środkowo-Wschodniej. Zakładamy, że odsetek pasażerów, którzy korzystają z przesiadek w Warszawie, wyniesie w 2020 roku około 50 proc. Lotnisko musi nadążać za naszym rozwojem, zapewnić odpowiednią infrastrukturę i przepustowość- mówił. Jego zdaniem docelowo konieczne będzie przeniesienie oferty na inne, centralnie zlokalizowane lotnisko w Polsce. Na razie jednak nie została podjęta decyzja, czy Centralny Port Lotniczy (CPL) w Polsce powstanie. Konkurencyjnym pomysłem jest powstanie duoportu składającego się z Lotniska Chopina i portu w Modlinie, tak jak jest to np w Mediolanie, Rzymie, Paryżu, Frankfurcie i Barcelonie.
Tanio, coraz taniej
LOT planuje również więcej promocji oraz rozwój oferty produktów i usług dodatkowych. — Koniec z wizerunkiem LOT-u jako drogiej linii lotniczej. Podróżowanie naszą linią może być tanie, ale i zapewniać to, czego nie oferują pasażerom linie nisko kosztowe, czyli możliwość bezpłatnego przewiezienia bagażu czy bezpłatnego poczęstunku na pokładzie – mówi Rafał Milczarski. Na razie LOT sprzedaje bilety w promocji 2 razy tygodniowo — w poniedziałki i środy. Dodatkowo organizuje akcje wyprzedażowe.
Linia chce w roku 2020 roku użytkować około 70 maszyn, w tym 16 Dreamlinerów i około 15 nowych samolotów wąskokadłubowych powyżej 150 foteli — wiadomo, że będą to Boeingi typu B737. Narzędzie, które pozwala na zwiększenie floty, to leasing operacyjny, który mniej obciąża finanse spółki, a daje większą dostępność i szybsze dostawy samolotów. Pierwsze Boeingi mają dotrzeć do LOTu w najbliższych miesiącach. – Jesteśmy na ostatnim etapie negocjacji w tej sprawie. Spodziewamy się także dostawy 2 nowych Boeingów 787 Dreamliner. Docelowo będziemy dążyć do uproszczenia i ujednolicenia naszej floty – tłumaczy Rafał Milczarski. To wyraźnie zapowiedź pozbywania się kolejnych Embraerów z siatki połączeń.
Nowe samoloty będą potrzebowały nowych pilotów. Do 2020 roku spółka zamierza pozyskać około 400 pilotów oraz ponad 1000 członków personelu pokładowego. — To wiąże się wypracowaniem rynkowego mechanizmu wynagradzania i motywacji osób, które z nami współpracują. Będziemy kładli duży nacisk na budowę dojrzałej kultury organizacyjnej, tworzenie jasnych i transparentnych ścieżek karier i zarządzanie talentami. Wszystko to oczywiście przy intensywnym otwartym dialogu ze związkami zawodowymi działającymi w naszej firmie – mówi prezes Milczarski.
Ciepło o Locie wypowiada się minister skarbu państwa, Dawid Jackiewicz, który chwali linię za wyjście ze strat i to już w połowie 2016 roku, co jego zdaniem mniejsza presję na jak najszybsze znalezienie inwestora dla narodowego przewoźnika. – Przychody LOTu wzrosły, więc może się okazać, że spółka może mieć nawet rok na spokojne poszukiwanie inwestora – mówił w Krynicy Dawid Jackiewicz cytowany przez PAP.
LOT po restrukturyzacji już zarabiał na lataniu. Za rok 2014 osiągnął zysk operacyjny w wysokości 99 mln złotych.

 
 

statystyka