RSS
 

Wpisy z tagiem ‘turysta’

Pozytywna „Jaskółka” dla Turystyki!

04 Maj

Mówi się, że jedna jaskółka wiosny nie czyni ale… zawsze to „coś”!

Ostatnio czytałem ciekawą ankietę, przeprowadzono badanie ile osób chciałoby wyjechać i w jakim okresie „po kwarantannie” i całym tym zamieszaniu z Koronawirusem.

Okazuje się, że 60% pytanych osób deklaruje chęć wyjazdu na terenie polski lub zagranicę! Czyli… całkiem pozytywna wiadomość.
Gdy przełożymy to na liczby…
Okazuje się, że to ilość: 18.000.000 ~ 22.800.000 osób, potencjalnych Turystów.

Oczywiście zakładając, że niektórzy pojadą do polskich Hoteli inni samodzielnie gdzieś wyjadą, jeszcze inni będą chcieli wyjechać zagranicę? a tylko 25~50% skorzysta z usług biur podróży to i tak…pokaźne liczby 🙂
Przy 25% jest to: 4.500.000 ~ 5.700.000 potencjalnych turystów,
a przy 50% będzie to: 9.000.000 ~ 11.400.000 potencjalnych turystów!
Zakładając, że każdy wyda minimum: 100 PLN? 😉
I tu zaczynamy od kwoty: 450.000.000 PLN
A bardzo optymistycznie: 1.140.000.000 PLN
Czyli wygląda to bardzo optymistycznie…

Oczywiście „lwią część” zgarną najwięksi, czyli: duzi TourOperatorzy, duże sieci hotelowe itd…
Ale nawet jeśli „maluczkim” zostanie jedynie 20% tego tortu? Jest to i tak bardzo fajny pieniądz dla przedsiębiorców Turystycznych. 😉

***

 

Rok 2019 Wróżba Turystyczna

29 Gru

Jak wiele osób… również i ja zastanawiam się co przyniesie nowy 2019 rok? Co będzie się działo w 2019 w Turystyce? Jakie zmiany wejdą w Turystyce, jakie nowości przyniesie 2019? Jak będzie wyglądała branża turystyczna w 2019 roku?

Zatem jak zwykle pod koniec starego roku taka… Turystyczna Wróżba na nowy 2019 rok. Zapraszam do zapoznania się…

Zacznijmy od Agentów…
Wielu Agentów realnie zrozumie, że ich czas dobiega końca… (wiek właścicieli, nowe technologie, nowe trendy, multi-Agenci…) Kilku Agentów połączy się w pewnego rodzaju spółdzielnie, konsorcja, formalne czy nie formalne ale będą!, zmusi ich do tego pewna „nowa rzecz” Agenci, mali Agenci zaczną wspólnie działać! broniąc swoich interesów i biznesu.
Duży multi-Agent odnotuje poważną stratę… A kolejny Multi-Agent bardzo umocni swoją pozycję na polskim rynku turystycznym, może nawet będzie myślał o ekspansji zagranicznej? Będzie to powód wielu problemów mniejszych Agentów.

Co będzie u Touroperatorów
Będą bardziej dotkliwe kontrole Urzędów Marszałkowskich oraz Turystycznego Funduszu Gwarancyjnego, RODO itp… powodów będzie kilka w tym roszczeniowości turystów!
Na polskim rynku będzie chciał zaistnieć jeden z dużych światowych Touroperator, będą poważne rozmowy, starania, negocjacje jednak ostatecznie… do Polski nie wiedzie!.
Zniknie też jedne z niemieckich Touroperatorów, który bardzo mocno „rozpychał się łokciami” w branży… pojawią się tu głosy typu „a nie mówiliśmy, że nie da rady? że to się nie sprawdzi?…”
Ilość turystów będzie na podobnym minimalnie wyższym poziomie jak w roku poprzednim. U jednego, dwóch Touroperator pojawi się nowy system (system rezerwacyjny? obsługi klienta?), będzie wiele zamieszania medialnego przy tym… Będzie wychwalany, krytykowany a będzie to realnie działająca sztuczna inteligencja. Coś takiego typu WOW!!! (ŁAŁ!!!)

Przewoźnicy
– Kolejowi,
Rodzimy przewoźnik zrobi długo oczekiwaną i krytykowaną usługę w swoich pociągach czyżby darmowe Wi-Fi w Pendolino…? Usługa ta jednak będzie wykonana byle jak i będzie sporo krytyki…
Polskim rynkiem kolkowym zaczną się interesować kolejni prywatni i państwowi przewoźnicy zagraniczni. Będą pomysły będą rozmowy…
W dużej tajemnicy uruchomione zostaną przewozy towarowe Cargo, będzie to mało polityczne ale dochodowe połączenie!

– Lotniczy,
Rodzimy przewoźnik otworzy kilka bardzo ciekawych połączeń w tym jedno szczególnie się wyróżni swoim wakacyjnym zainteresowaniem… będzie to bliski wschód? Połączenie to początkowo nie zauważone, stanie się hitem roku!
Wejdą nowi dwaj niewielcy przewoźnicy na polskie niebo, będą to nie duże tanie linie lotnicze jednak zostaną zauważone.
Duży „zielony przewoźnik” po wielu kolejnych trudnościach, rozwiąże problemy i umocni swoją pozycję nr 1 w Polsce. Kolejny „Fioletowy przewoźnik”, rozbuduje w Polsce swoje bazy, nie będzie tu wiele nowych kierunków jednak jego pozycja stanie się również bardzo mocna i stabilna.
Na świecie pojawi się „religijna linia lotnicza” będzie to niewielka ciekawostka, jednak bardzo komentowana, chwalona i też krytykowana.

– Autokarowi,
Ogólnie będzie to dobry rok dla przewoźników, może na to wpłynąć jakaś sytuacja klimatyczna? pogodowa? duże wydarzenie?…
Przewoźnicy będą zmieniali swoje autokary na bardziej komfortowe z wyższym standardem, wymagać tego będą pasażerowi oraz konkurencja.
Wycofa się z polski duża firma autokarowa serwisująca, produkująca autokary… Przewoźnicy będą mieli tu sporo problemu z serwisem nowych autokarów.
Jedna z Polskich fabryk autokarów będzie miała jakieś zmiany, łączenia itp…
Będzie duża fuzja? połączenie? kooperacja przewoźników?, jednak nie skorzystają z tego klienci gdyż będzie tu pewne porozumienie cenowe.
Duży „zielony przewoźnik” wykupi kilka mniejszych firm… choć jego zyski nie będą takie jak oczekiwał i skoryguje swoje ceny biletów dostosowując do polskich realiów.
O polskie drogi powalczy „nowy żółty przewoźnik”, ale będzie to pod koniec roku (roku 2019) i rozmowy się przedłużą…

Hotele, Hotelarze,
Będą mieli udany rok, sporo turystów zarówno polskich jak i z zagranicy doceni walory Polski. Sprzyjać temu będzie kilka długich weekendów. Do Polski wejdzie nowa sieć hotelowa, coś „dość egzotycznego”.
W kilku hotelach wynikną drobne skandale… Pod koniec roku, wejdzie nowa ustawa o usługach hotelarskich. Hotelarze będą bardzo krytyczni do nowych przepisów… będzie tu wiele niejasności, pytań…

Klienci
Czasy dobrego fajnego klienta, to już historia…
Będą nierealne wymagania klientów, duże narzekania, wymagania, „bo mi się należy…” jednak będą to nierealne wymagania, za które klienci nie chcą płacić ale chcą to mieć.
Wśród klientów przyjmie się „nowy kierunek na Bałkanach – Albania?” oraz jedne z kierunków na bliskim wschodzie… Liban?!
Ilość turystów, klientów będzie na podobnym poziomie jak w poprzednim roku z minimalnie większą ilością… Coraz więcej będzie zamówień składanych elektronicznie oraz samodzielnie wybieranych składników ofert. Klienci sami będą powoli sobie „łączyli” usługi tworząc własną ofertę. Będą im w tym pomagały nowe narzędzia ze sztuczną inteligencją, jedno z tych narzędzi zrobi duży „szum reklamowy”.
Turyści będą tradycyjnie wyjeżdżać: Egipt, Tunezja, Turcja, Hiszpania, Włochy, nieco osłabnie Bułgaria i Chorwacja, za to nowe kierunki zafascynują: Albania? i Liban?. Będzie również zainteresowanie klientów Ubezpieczeniami oraz Azją…

Reklamacje, skargi, sądy.
Tendencja jest niestety wzrostowa, coraz częsciej będziemy czytać o skargach, reklamacjach nawet tych bardzo absurdalnych. Turyści niestety będą jeszcze bardziej roszczeniowi będą się „czepiali” nawet takich sprawa jak wysyłane e-maile a na tej podstawie i RODO!
Pojawią się pierwsze sprawy dotyczące Turystycznego Funduszu Gwarancyjnego a nawet „Walka” z Urzędami Marszałkowskimi i ich decyzjami.
Będą kolejne sprawy sądowe przeciwko Touroperatorom, będzie jedna sprawa nagłośniona medialnie dotycząca dużego organizatora.

No i właśnie taki będzie 2019 rok…

PS.
Jednocześnie podsumowując 2018 rok… sprawdziłem poprzednią wróżbę. Sprawdziło się z tego około 90% zatem była to całkiem dobrze trafiona wróżba!  😉

***

 

Typowo o Polakach

24 Sie

Ten mem mimo, że jest oczywiście troszkę „przejaskrawiony” to chyba idealnie pokazuje obraz  Polaków i typowego Polskiego turysty. Zawarte są tu wszystkie nasze… zresztą może lepiej bez komentarza. 🙂

polski turysta

 

Powraca sprawa: „Polacy na Chorwacji wrzucili robaki do lodów aby nie płacić rachunku”

19 Wrz

grozbaDość długo zastanawiałem się, czy otrzymanego e-maila z próbą wpływania na mnie, zastraszania mnie? opublikować… Przypomnę chodzi o sprawę: „Polacy na Chorwacji wrzucili robaki do lodów aby nie płacić rachunku” Pisałem o tym tutaj Link: https://arturpiszczek.wadi.pl/2016/07/18/polacy-na-chorwacji-wrzucili-robaki-do-lodow-aby-nie-placic-rachunku/ Niestety nie ulegam szantażom oraz naciskom… takich osób!
Jak zresztą widać, osoby te najprawdopodobniej nie mają wstydu za swoje naganne zachowanie?

Zatem chciałbym przedstawić jak najprawdopodobniej uczestniczy całego zajścia? choć tego nie wiem do końca czy są to faktycznie uczestnicy zajścia?… próbują mnie zastraszać i ograniczać swobodę wypowiedzi:

E-mail otrzymany w dniu: 01.08.2016
Żądamy natychmiastowego usunięcia bezprawnie umieszczonych zdjęć i filmów pt „Polacy w Chorwacji wrzucili robaki do lodów…” . Sprawa została zgłoszona do kancelarii adwokackiej. Zapłacicie za każdą godzinę umieszczonych materiałów. Jest to wycinek całej sytuacji, która nie jest do końca prawdziwa oraz powstała w wyniku konfliktu z personelem kawiarni. Film oraz zdjęcia te naruszają nasze dobra osobiste. Jest to niezgodne z polskim prawem.

Magdalena Ł.
Dariusz P.
Julia L.

W dniu dzisiejszym 19.09.2016 ponownie otrzymałem nieco dłuższego o takiej treści:
Ponownie,  żądamy natychmiastowego usunięcia bezprawnie umieszczonych zdjęć i filmów pt „Polacy w Chorwacji wrzucili robaki do lodów…” . Sprawa została zgłoszona do kancelarii adwokackiej. Zapłacicie za każdą godzinę umieszczonych materiałów. Jest to wycinek całej sytuacji, która nie jest do końca prawdziwa oraz powstała w wyniku konfliktu z personelem kawiarni. Film oraz zdjęcia te naruszają nasze dobra osobiste. Jest to niezgodne z polskim prawem.

Magdalena Ł.
Dariusz P.
Julia L.

W załączeniu przesyłam scriny artykułu, W sierpniu odpisało że to nie dotyczy Pana osoby i nie życzy sobie Pan takich maili. Oczywiście wysyłamy te wiadomości aby nie łamał prawa i nie wystawiał naszych wizerunków bez naszej zgody oraz aby nie udawał Pan zdziwionego przed Sądem że nic nie wiedział.
Miłego Dnia

Osobiście uważam, że jeśli już? to takie „żądania” powinny być kierowane do serwisu Youtube – właściciela filmu  oraz do serwisu prasy Chorwackiej, który jest właścicielem zdjęcia. Dlaczego piszę „żądania”? – gdyż, chyba wszyscy wiemy, że takie zachowanie jest niestosowne, naganne i jest zwykłym chamstwem oraz wstydem przynoszącym złą opinię innym polskim turystom odwiedzającym w tym przypadku akurat Chorwację.
Jak widać osoby te nie mają żadnych zahamowań i swojej winy tu nie widzą… A szkoda!

PS.
Bardzo proszę o jak najszersze udostępnienie wpisu – sytuacje takie trzeba krytykować, napiętnować i ujawniać, aby więcej nie zdarzały się i nie przynosiły wstydu naszym polskim turystą zagranicą.

 

Polacy na Chorwacji wrzucili robaki do lodów aby nie płacić rachunku

18 Lip

Dużo się pisze o nieuczciwości biur podróży, ale dzisiaj konkretny przykład o nieuczciwości samych… klientów. Tak zachowują się klienci-turyści na wakacjach. Zapewne nie jest to jedyny taki przypadek, tu sytuacja jaka zdarzyła się na Chorwacji, jednak… restaurator „złapał turystów” na gorącym uczynku zwykłego oszustwa. Pomijam wstyd, zażenowanie oraz antyreklamę jaką te osoby zrobiły całej rzeszy polskich turystów na Chorwacji. Zatem nie powinien dziwić fakt, że możemy niedługo być na Chorwacji zwyczajnie niemile widziani.
Cóż… Polak potrafi… nawet narozrabiać :-/

Gazeta.pl WB 12.07.2016
Polacy na wakacjach w Chorwacji. Wrzucili robaki do lodów, żeby nie płacić rachunku

Polska rodzina próbowała „przechytrzyć” restauratora w chorwackiej miejscowości Rovinj nad Adriatykiem. Aby nie płacić rachunku, Polacy wrzucili do lodów robaki.

O sprawie zrobiło się głośno, gdy właściciel kawiarni „Katarina” opublikował w sieci wideo z monitoringu. Na nagraniu widać ogródek lokalu, przy jednym ze stolików widać rodziców z dwójką dzieci. W pewnym momencie mężczyzna szybkim ruchem wsypuje na talerz zawartość torebki, którą otworzył pod stołem.

Chwilę później rodzina wezwała kelnera, by złożyć zażalenie na robaki w jedzeniu. Właściciel relacjonuje, że obsługa przeprosiła i anulowała rachunek, ale jednocześnie sprawdzono monitoring. Gdy Polakom pokazano nagranie, szybko zapłacili i uciekli.
Restaurator zwrócił się do innych pracowników gastronomii, by uważali na „rodzinę oszustów z Polski”.

Wideo na YouTubie i artykuły w lokalnych mediach komentuje wielu Polaków. „Jestem z Polski, od kilku lat jeżdżę na wakacje do Chorwacji. Jest mi zwyczajnie wstyd za takie zachowanie naszych rodaków. Przepraszamy i prosimy, żebyście nie oceniali wszystkich jedną miarą. Nie każdy Polak to złodziej” – napisała Paula. „O rany, ale wstyd” – dodała Agnieszka.

Informacje o „chytrych Polakach” podają też główne chorwackie media.

Polacy-w-Chorwacji-wstyd

 

Prawo nie chroni klientów upadłych biur podróży

22 Paź

Sad NajwyższyPrzeczytałem kolejny ciekawy artykuł na temat wyroku Sądu Najwyższego w sprawie: Marszałek Województwa kontra Skarb Państwa. To co czytam, zaskakuje mnie bo oznacza, ze Marszałek Województwa nie musi „ratować” klientów upadłego biura podróży, którzy zostali sami zagranicą? Wręcz turyści powinni się sami ratować?

Tekst poniżej:
Prawo nie chroni klientów upadłych biur podróży – wyrok Sądu Najwyższego
Po bankructwie biura, mimo unijnej dyrektywy, nie ma gwarancji sprowadzenia turystów do kraju.

– Za granicę trzeba jechać z zapasem pieniędzy, żeby mieć za co wrócić – to słowa sędziego SN Mirosława Bączka. Padły w uzasadnieniu wyroku w sprawie, jaką marszałek województwa wielkopolskiego wytoczył Skarbowi Państwa. Domagał się pieniędzy, które wydał na ściągnięcie z Egiptu w lipcu 2012 r. 400 klientów upadłego Biura Alba Tour.

Ludzki marszałek
Z gwarancji, którą miało biuro, marszałek wypłacił 209 tys. zł. Art. 5 ust. 4 ustawy o usługach turystycznych upoważnia go do rozdysponowania gwarancją na pokrycie kosztów powrotu turystów do kraju. W połowie tego roku dodano ust. 5a, który precyzuje, że w razie niewypłacalności biura marszałek angażuje się w organizację powrotu turystów, jeśli nie zapewnia go biuro.

Do sprowadzenia turystów musiał jednak dopłacić 270 tys. zł z własnego budżetu. I teraz zażądał ich od państwa…
…Prokuratoria Generalna odmawiała refundacji.
– Marszałek nie miał obowiązku ani wykładać własnych pieniędzy, ani sprowadzać turystów – mówił radca PG Konrad Borowiec.

SN przyznał mu rację.
– To trudny dla SN wyrok – zaczął sędzia Bączyk. – Z jednej strony marszałek działał szybko i humanitarnie, z drugiej uszczuplił budżet województwa. Zasadą jest, że organy władzy działają na podstawie i w granicach prawa, a nie możemy dopatrzyć się umocowana marszałka do organizowania powrotu. On miał tylko uruchomić pieniądze z gwarancji.

Sędzia wytknął też, że nie ma wciąż w Polsce systemu pełnej ochrony turystów. Marszałek wciąż bowiem nie ma jak sprawdzić, czy gwarancja pokryje powrót turystów biur, które zbankrutowały. Większość biur wykupuje zaś gwarancje na minimalnym wymaganym przez prawo poziomie…
Opublikowane przez: Rzeczpospolita w Trendy w turystyce · 21/10/2015 14:24:10

 
 

statystyka