W naszej prasie i na internecie przez wypowiedź Ministra Spraw Zagranicznych RP Schetyny rozpętała się prawdziwa wojna na temat wyzwolenia Obozu KL Auschwitz. Jako człowiek dociekliwy, zanim ktoś zmieni historię, troszkę poszukałem i bez większego kłopotu znalazłem kto naprawdę wyzwolił ten obóz.
Była to 100 Dywizja Strzelecka „Lwowska”. Co wcale nie oznacza że była z LWOWA czy była ukraińska!
Dlaczego akurat nazwa: „Lwowska”?
27 lipca 1944 w lwowsko-sandomierskiej strategicznej operacji zaczepnej, razem z innymi częściami z 1. Frontu Ukraińskiego wyzwolili Lwów, po czym tego samego dnia, oddział otrzymał honorowy tytuł: „Lwowska”.
Gdzie zatem powstała 100 Lwowska Dywizja?
Założona 18 marca 1942 w Wołogdzie w Archangielskim Okręgu Wojennym. Byli to żołnierze głównie z okręgów wojskowych: Wołogdy, rejonów Archangielska i regionów Republiki Komi. Czyli krótko mówiąc, Rosjanie!!! z Północnej Rosji!
Co znaczy „Front Ukraiński” – oznacza miejsce na terenie którego, były prowadzone działania czyli NA UKRAINIE co nie oznacza, że TYLKO PRZEZ Ukraińców.
100 Dywizja Strzelecka „Lwowska”, naprawdę przybyła z Uralskiego Wojennego Okręgu, brała udział w Wojnie Zimowej przerzucona do Zachodniego Specjalnego Okręgu Wojennego . W czerwcu 1941 roku w składzie 2 Korpus Strzelecki, 13 Armia (ZSRR) Okręgu Zachodniego.
W jej skład wchodziły:
454 Pułk piechoty – dokładnie żołnierze tego Pułku wyzwolili KL Auschwitz.
460 Pułk piechoty
472 Pułk piechoty
1031 Pułk Artyleryjski
408 Samodzielny dywizjon przeciwpancerny
189 Kompania zwiadowcza – Najprawdopodobniej ta kompania dotarła pierwsza do Obozu.
326 Batalion inżynieryjny
676 Samodzielny batalion łączności (640 samodzielna kompania łączności)
246 Batalion medyczno-sanitarny
346 Samodzielny batalion przeciwchemiczny
530 Kompania transportu samochodowego
374 Piekarnia polowa
845 Dywizyjny szpital weterynaryjny (walczyły też psy i konie)
1973 Polowa stacja pocztowa (poczta polowa)
1153 Polowa Kasa Banku Państwowego
Niemiecki obóz Auschwitz wyzwolili 27 stycznia 1945 roku żołnierze 100 Lwowskiej Dywizji Strzeleckiej z 60 Armii (ZSRR) 1 Frontu Ukraińskiego. Przed południem zwiadowcy dywizji (189 Kompania zwiadowcza?) weszli na teren podobozu Monowitz. W południe oswobodzono centrum Oświęcimia, a ok. godz. 15.00, po krótkiej potyczce z wycofującymi się Niemcami, weszli jednocześnie na teren KL Auschwitz I i do oddalonego o mniej więcej 2 km Auschwitz II-Birkenau. W walkach o wyzwolenie Auschwitz, Birkenau, Monowitz oraz miasta Oświęcimia zginęło ponad 200 żołnierzy radzieckich.
Czy zatem możemy mówić, że obóz KL Auschwitz wyzwolili Ukraińcy? – NIE! Woli ścisłości, byli to… ROSJANIE 🙂 z ROSJI! Północnej Rosji ściślej Republiki KOMI ;-) czyli KOMIACY!
Przy okazji, Armia Czerwona składała się w czasie II Wojny Światowej z nacji wielu. Od Czukczów po Rosjan. Byli tam żołnierze pochodzenia: Rosyjskiego, Syberyjskiego, Gruzińskiego, Armeńskiego, Białoruskiego, Ukraińskiego, Litewskiego, Łotewskiego, Estońskiego, Kozacy, Kazachowie, Uzbecy, Tadżycy, Turkmenii, oraz wiele, wiele innych narodowości. O dziwo, nikomu to nie przeszkadzało i liczyła się ODWAGA a nie pochodzenie!!!
Cóż, ja naprawdę rozumiem, że niektórzy pragną zapomnieć o „niewygodnych faktach” ale… historii nie zmienimy!!!
Panie Ministrze… Wpadka! 😉 i to… na całej Linii! a złośliwie dodam: „Na całej Dywizji” 😉


Polski realizm? Kapitalizm? Socjalizm?…
Ostatnio przeczytałem, że niewolnictwo zostało zakazane w roku 1848 i jako ostanie państwo przyjęła ten zakaz… Francja w swoich koloniach zamorskich. Jednak to nie do końca prawda, bo obecnie też mamy niewolnictwo takie nam współczesne. I nie mówimy tu o faktycznie występującym niewolnictwie ludzi, kiedy ktoś kogoś więzi a takie przypadki w XXI wieku też są! Nie mówimy o wykorzystywaniu służby jak niewolników, albo o sławnych plantacjach „włoskich obozach pracy” dla polaków. Chciałbym tu powiedzieć o niewolnictwie pracowniczym – kapitalistycznym.
Wiele osób w Polsce, w pogoni za „kasą” zapomina właśnie o wartościach, ba niektórzy nawet chcą być takim „trybikiem” maszyny! I to jest właśnie współczesne kapitalistyczne niewolnictwo, które sami sobie tworzymy. Kto to zrozumie prędzej czy później zmienia nastawienie do słowa Praca. Mamy o tyle złą sytuację, że polska jest krajem, który się dopiero rozwija, nie szanujemy zatem swojego czasu a zwyczajnie chcemy się „nachapać”. Było kiedyś powiedzenie: „praca nie zając, nie ucieknie” teraz właśnie ucieka nam sprzed nosa są inni chętni na Twoje miejsce. jesteśmy po prostu skazani na taki tryb. Jedynie niektóre „wolne zawody” mają jeszcze ten półkomfort, że mogą spokojniej podchodzić do pracy: Pisarz, malarz, artysta… czasem taksówkarz, czy zdolny specjalista niezależny. Reszta niestety – niewolnictwo. Dlatego pracując warto się zastanowić na ile już jestem niewolnikiem swojej pracy? 😉
Dużo się słyszy o wyrównywaniu poziomu ekonomicznego, o równości społecznej, o zjednoczeniu państw, o wyrównywaniu poziomu społecznego bogatych i biednych Państw, … i powiem, że to jedna wielka BUJDA! 😉
Osobiście ja akurat na złość wszystkim jabłek… nie lubię! I pewnie byłoby fajnie, gdyby nie embargo z Rosją. Wszędzie teraz te jabłka, mało kto też wie, że embargo dostały: Wieprzowina, wiśnie, czereśnie, kapusta, kalafior, papryka i nieszczęsne jabłka. W kolejce do embarga są: gruszki, Wołowina. Powiem naprawdę nie wiem, po co było Rosję zaczepiać? i to kogo bronimy Ukrainy???
Na domiar złego, z całej Unii tylko nam się „dostało” Francja dalej handluje z Rosją i za 2 mld Euro sprzedaje broń (2 okręty Mistral) do Rosji, Austria „pod stołem, dogadały się” w sprawie wołowiny i wieprzowiny. Niemcy, Francja, Holandia, wysyłają warzywa do Rosji… A Polski sadownik i rolnik się załamuje… przypomniało mi się stwierdzenia „Pana Paprykarza”: Panie Premierze jak TERAZ Żyć? Jak wcześniej był dramat a teraz się „posramy” z warzywami i owocami.
Diamenty,
Perełki,
Rzeźbienie,
Moja praca jest stresująca, czasem nawet bardzo. Stres jak wiadomo wypala każdego, choćby nie wiem jak był „twardy”. Rzadko mam możliwość, aby wyjechać na urlop. Prawdę mówiąc, od 2008 nie byłem na urlopie wcale… takim porządnym 21, 26 dni. W naszej branży to zwyczajnie nierealne, dodatkowo prowadząc swój biznes, nie można sobie na to pozwolić ze względów praktycznych.
PS.
ł być obchodzony Rok Rosji w Polsce oraz analogicznie: Rok Polski w Rosji. Byłaby to bardzo dobra okazja na płaszczyźnie kultury, nauki, filmu, sztuki… przełamania stereotypów oraz wspólnej współpracy czy chociażby pokazania w obu krajach częściowo naszej i rosyjskiej kultury. Niestety ktoś „mądry” odwołał to wydarzenie. Pomijam już fakt, że na to poszły pieniądze nasze czyli podatników, pomijam fakt, że byłaby to dobra okazja do „dogadywania się” z Rosją. Najlepiej coś… po prostu odwołać.



















WordPress


